Mój krzyż
Zabrał Jezus grzechy moje,
Jako krzyż na swoje barki,
Wstał, gdy upadł, ze spokojem…
Ja poddaję się bez walki.
Niósł Zbawiciel me przekręty,
Krwisty pot oblewał ciało;
Szedł z miłością przez świat kręty…
A ja modlę się za mało.
Umarł Pan mój, za mnie skonał,
Oddał ducha na mym krzyżu,
Twarz obmyła woda słona…
Czemu łez mych brak w pobliżu.